niedziela, 30 marca 2008

Wieczorny niedzielny post

Co prawda nie że dziś nie jest środowy felieton muzyczny , ale postawiłem coś na ten temat napisać. Gdy w zeszłym roku na festiwalu w Sopocie piosenkarka Diana Krall to wtedy internauci np. portalu Onet.pl zgodnie stwierdzili że ten występ był wyjątkiem od reszty wykonawców . Nie oglądałem tego festiwalu że względu na Dodę , ale za to na youtube mogłem posłuchać piękne wykonania Krall. Swietne wykonania. Szkoda tylko , że poza radiową trójką i może wspominkowo na tvp kultura , tego gatunku a mówie o jazzie się nie promuje jak już to o północy , gdy ludzie śpią. Tak samo rzecz się ma do bluesa. W Stanach Zdj. stacje radiowe i tv transmitują taką muzykę. Mało z nas zna artystów jezzowych czy blusowych. Gdy ktoś umiera z tych artystów to owszem pokazuje news i ile komentarzy trzy lub dwa czy wogóle nie ma. Może brak promocji ,a może te gatunki nie mają takich zysków jak muzyka POP czy Rock. A może tak w ramach równowagi poświecić trochę czasu na oderwanie się od czasem durnej pseudogwazdki muzyki POP typu Britney S. ?

Brak komentarzy: