Dziennikarz "Gazety Polskiej" dotarł do artykułu zamówionego przez prezydenta Olsztyna Czesława Małkowskiego. Wydawcy otrzymali z kasy miasta 7 tysięcy złotych. Ten tekst ukazał się w "Posłańcu Warmińskim". "Posłaniec Warmiński jest popularnym katolickim dwutygodnikiem. Gazeta przypomina ze prezydent Olszyna był urzędnikiem komunistycznym których w latach 80. cenzurował ten tygodnik.
Wycinał tekst m.in.fragmenty dzieł papieża i XIII-wiecznego filozofa.
Oto kilka fragmentów artykułu:
„Państwo Jadwiga i Czesław Jerzy Małkowski to najbardziej znana para Olsztyna. Spotkałam ich przypadkowo wieczorem przy samochodzie u progu ratusza, gdy Ona wracala od wnusia, a On z kolejnej wigilii, bo takich przed tą prawdziwą wigilią ma w różnych środowiskach co roku około 30 i zapewnia, że każda z nich to przeżycie. Największe chyba jednak - jak wyznał - są wigilijne spotkania z bezdomnymi. Poprosiłam zatem o rozmowę.”
„Dom rodzinny Czesława Jerzego Małkowskiego był w Pasymiu. Dom to był otwarty i wesoły. Rodzeństwa sześcioro. Mnóstwo przyjaciół.
– W święta choinka do sufitu – wspomina prezydent Małkowski. – Ojciec ją przynosił, to był cały rytuał, tak samo jak oprawianie ryb i klejenie pierogów. Wszystkim dyrygowała mama. No i mama bardzo pilnowała postu w dzień wigilijny, a tu człowiekowi aż ślinka leciała do smakowitości, które zapowiadały różne zapachy. Ojciec cudnie grał na wszystkim, co mu w ręce wpadło. Śpiew przy tym graniu sam z ust płynął i dom zamieniał się w salę koncertową. (...) Pamiętam, że pewnego razu mama powiedziała, że tym razem Mikołaj nie przyjdzie, bo zabrakło mu pieniędzy na prezenty dla nas. Zrobiło się nam bardzo przykro, a najstarszy brat aż się rozpłakał. Że taki był posłuszny i nie ma nagrody! Rano wstajemy, a tu u stóp choinki stos prezentów dla każdego. Pamiętam też święta, na które zaprosiliśmy kolegę z domu dziecka. Był tak szczęśliwy, że nie chciał nas opuścić.”
Autorka wigilijnego artykułu dziś pracuje w warmińsko-mazurskim Urzędzie Marszałkowskim.
Wieciej na ten temat na portalu niezalezna.pl :
http://www.niezalezna.pl/index.php/article/show/id/939
piątek, 18 kwietnia 2008
Gazeta Polska i portal Niezalezna.pl ujawniają: Tekst za 7 tysięcy złotych
Etykiety:
Gazeta Polska,
Portal Niezalzna.pl,
Prasa
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz