Jak oglądam wszystkie dzienniki , słucham radia czy czytam informacje z netu to mam nieodparte wrażenie , że "wałkuje" się jakiś temat do znudzenia. Sensacje, które są z punktu dziennikarskiego są warte powiedzenia opinii publicznej tak naprawdę błahe i nieistotne.
W tym kończącym się tygodniu na jednym z portali w dziale sportowym podano informację , że nasza pływaczka Otylia zmieniła kolor włosów a miesiąc czy dwa miesiące temu na innym portali jakiś piłkarz nie może grać w piłkę z powodu problemu narządu płciowego. Takie newsy to do magazynów plotkarskich!.
Już sobie wyobrażam , że niedługo w głównym wydaniu wiadomości , zamiast wiadomości dwie trzecie programu dziennikarze będą zajmować się plotkowaniem na temat celebrities (coś w rodzaju RTLII News).Smutne.
sobota, 26 kwietnia 2008
poniedziałek, 21 kwietnia 2008
Poniedziałkowy Podtrójny przegląd prasy- Tygodnik cz.II
Gazeta Polska: Specjaliści Ćwiąkalskiego
Jeżeli państwo przeczytali wywiad w Naszym Dzienniku z ojcem zamordowanego Krzysztofa Olewnika.Pada w nim zdanie o prokuratorach którzy mataczyli w sprawie śmierci Krzysztofa Olewnika dalej pracują nadal . Błędy które popełniali w roku 2004 w tej sprawie , teraz nadzorują. O całej sprawie pisze Gazeta Polska.
Jeżeli państwo przeczytali wywiad w Naszym Dzienniku z ojcem zamordowanego Krzysztofa Olewnika.Pada w nim zdanie o prokuratorach którzy mataczyli w sprawie śmierci Krzysztofa Olewnika dalej pracują nadal . Błędy które popełniali w roku 2004 w tej sprawie , teraz nadzorują. O całej sprawie pisze Gazeta Polska.
Internetowe wydanie tygodnika Głos: Tajne negocjacje MON z ITI?
Czy MON prowadzi tajne negocjacje ugodowe z ITI. O tej sprawie pisze internetowe wydanie tygodnika Głos
Wprost: Prokuratura ma taśmy Durlika
Marek Durlik, były dyrektor szpitala MSWiA, zalecał lekarzom, by wpisywali w karty chorób fikcyjne badania. Jak się dowiedział „Wprost”, Prokuratura Okręgowa w Warszawie dysponuje nagraniami dowodzącymi, że do tego dochodziło. Według prokuratorów, w ten sposób szpital wyłudzał z NFZ setki tysięcy złotych.
O sprawie pisze tygodnik Wprost w wydaniu papierowym od 21.kwietnia 2008r
Czy MON prowadzi tajne negocjacje ugodowe z ITI. O tej sprawie pisze internetowe wydanie tygodnika Głos
Wprost: Prokuratura ma taśmy Durlika
Marek Durlik, były dyrektor szpitala MSWiA, zalecał lekarzom, by wpisywali w karty chorób fikcyjne badania. Jak się dowiedział „Wprost”, Prokuratura Okręgowa w Warszawie dysponuje nagraniami dowodzącymi, że do tego dochodziło. Według prokuratorów, w ten sposób szpital wyłudzał z NFZ setki tysięcy złotych.
O sprawie pisze tygodnik Wprost w wydaniu papierowym od 21.kwietnia 2008r
Etykiety:
Gazeta Polska,
przegląd prasy,
Tygodnik Głos,
Tygodniki,
Wprost
Poniedziałkowy Podtrójny przegląd prasy cz.I
Postanowiłem , że co poniedziałek , będę robił przegląd prasy. Prasa codzienna , Tygodniki plus.......
W dzisiejszym wydaniu "ND" jest do przeczytania rozmowa z ojcem zamordowanego Krzysztofa Olewnika. Rozmawia red.Wojciech Wybranowski. Oto fragment tej rozmowy:
Wojciech Wybranowski :Nie wszczęto wobec nich żadnego postępowania dyscyplinarnego, wyjaśniającego? Nie zawieszono do czasu wyjaśnienia ewentualnych nieprawidłowości?
Włodzimierz Olewnik: Dla mnie to jest nie do pojęcia. Nie mogę się z tym pogodzić, przecież oni nawet nie są zawieszeni! Czy to oznacza, że mają dostęp do informacji z tego śledztwa, do mataczenia, do układania sobie zeznań, do nawiązywania różnych "układów". Dla mnie to jest niezrozumiałe.
Sygnalizowałem, że tak się dzieje, ale minister sprawiedliwości czy prokurator krajowy odpowiadają: "No tak, ale to trzeba na spokojnie udowodnić". Ale jaki tu spokój, kiedy wciąż widać ewidentne niedociągnięcia. "Przecież tu powinno być co najmniej zawieszenie" - mówię. Na to słyszę: "Właśnie zawieszamy w obowiązkach". Ale zawieszeni nie są, ja tego w dalszym ciągu nie rozumiem. A jednocześnie ciągle pojawiają się różni ludzie chętni do szkalowania rodziny, jak ten detektyw Rutkowski, którego przesłuchuje się potajemnie, bez udziału pełnomocnika rodziny, choć mamy do tego prawo.
"Nasz Dziennik": Śledczy, którzy mataczyli, pracują nadal
W dzisiejszym wydaniu "ND" jest do przeczytania rozmowa z ojcem zamordowanego Krzysztofa Olewnika. Rozmawia red.Wojciech Wybranowski. Oto fragment tej rozmowy:
Wojciech Wybranowski :Nie wszczęto wobec nich żadnego postępowania dyscyplinarnego, wyjaśniającego? Nie zawieszono do czasu wyjaśnienia ewentualnych nieprawidłowości?
Włodzimierz Olewnik: Dla mnie to jest nie do pojęcia. Nie mogę się z tym pogodzić, przecież oni nawet nie są zawieszeni! Czy to oznacza, że mają dostęp do informacji z tego śledztwa, do mataczenia, do układania sobie zeznań, do nawiązywania różnych "układów". Dla mnie to jest niezrozumiałe.
Sygnalizowałem, że tak się dzieje, ale minister sprawiedliwości czy prokurator krajowy odpowiadają: "No tak, ale to trzeba na spokojnie udowodnić". Ale jaki tu spokój, kiedy wciąż widać ewidentne niedociągnięcia. "Przecież tu powinno być co najmniej zawieszenie" - mówię. Na to słyszę: "Właśnie zawieszamy w obowiązkach". Ale zawieszeni nie są, ja tego w dalszym ciągu nie rozumiem. A jednocześnie ciągle pojawiają się różni ludzie chętni do szkalowania rodziny, jak ten detektyw Rutkowski, którego przesłuchuje się potajemnie, bez udziału pełnomocnika rodziny, choć mamy do tego prawo.
Więcej w Naszym Dzienniku
Nasz Dziennik: "Polacy "drugiej kategorii"

Nasz Dziennik: "Polacy "drugiej kategorii"
Repatrianci, którzy zamieszkali w Polsce, mają problem ze znalezieniem stałej pracy zapewniającej im godziwą emeryturę. - Potomkowie osób, które zostały deportowane przez ZSRS w czasie II wojny światowej z Kresów Wschodnich, nie mogą niestety liczyć na długofalową pomoc i zainteresowanie ze strony państwa. Rząd Donalda Tuska nie podjął inicjatywy nowelizacji ustawy o repatriacji rozpoczętej przez poprzednią ekipę. Departament Obywatelstwa i Repatriacji Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji poinformował nas, że w tym roku nie przewiduje się żadnych zmian legislacyjnych w ustawie o repatriacji.
Więcej w Naszym Dzienniku
Rzeczpospolita: "Pat w polityce zagranicznej"
W artykule red. Doroty Kołakowskiej, Wojciech Lorenza czytamy, o tym ,że jest spór między MSZ a Prezydentem Lechem Kaczyńskim. Według rozmówców "Rz" taka sytuacja "zagraża interesom kraju".
Od wielu tygodni w polskich placówkach brakuje 18 ambasadorów, a latem wakatów może być jeszcze więcej. Radosław Sikorski zwleka z wysłaniem na placówki ambasadorów wytypowanych przez Annę Fotygę i powołanych już przez prezydenta. Natomiast na biurku Lecha Kaczyńskiego leżą wnioski o nominowanie ambasadorów wytypowanych przez Sikorskiego.
Od wielu tygodni w polskich placówkach brakuje 18 ambasadorów, a latem wakatów może być jeszcze więcej. Radosław Sikorski zwleka z wysłaniem na placówki ambasadorów wytypowanych przez Annę Fotygę i powołanych już przez prezydenta. Natomiast na biurku Lecha Kaczyńskiego leżą wnioski o nominowanie ambasadorów wytypowanych przez Sikorskiego.
Pat trwa. Szef MSZ nie czeka już więc na opinię prezydenta i występuje do krajów przyjmujących o zgody na przyjazd ambasadorów – dowiedziała się „Rz”. Tak było w przypadku kandydatów na placówki w Albanii, Austrii i Słowacji. I choć kraje te wyraziły już zgodę, Lech Kaczyński może nie podpisać nominacji.
Więcej w Rzeczpospolitej
Dziennik:"Pęczak dostał od Dochnala rzęcha"
Dziennik:"Pęczak dostał od Dochnala rzęcha"
Dziennik zastanawia się co się stało ze sławnym mercedesem"full wypas" lobbysty M.Dochnala.
Etykiety:
Dziennik,
media,
Nasz Dziennik,
prasa codzienna,
przegląd prasy,
Rzeczpospolita
piątek, 18 kwietnia 2008
Gazeta Polska i portal Niezalezna.pl ujawniają: Tekst za 7 tysięcy złotych
Dziennikarz "Gazety Polskiej" dotarł do artykułu zamówionego przez prezydenta Olsztyna Czesława Małkowskiego. Wydawcy otrzymali z kasy miasta 7 tysięcy złotych. Ten tekst ukazał się w "Posłańcu Warmińskim". "Posłaniec Warmiński jest popularnym katolickim dwutygodnikiem. Gazeta przypomina ze prezydent Olszyna był urzędnikiem komunistycznym których w latach 80. cenzurował ten tygodnik.
Wycinał tekst m.in.fragmenty dzieł papieża i XIII-wiecznego filozofa.
Oto kilka fragmentów artykułu:
„Państwo Jadwiga i Czesław Jerzy Małkowski to najbardziej znana para Olsztyna. Spotkałam ich przypadkowo wieczorem przy samochodzie u progu ratusza, gdy Ona wracala od wnusia, a On z kolejnej wigilii, bo takich przed tą prawdziwą wigilią ma w różnych środowiskach co roku około 30 i zapewnia, że każda z nich to przeżycie. Największe chyba jednak - jak wyznał - są wigilijne spotkania z bezdomnymi. Poprosiłam zatem o rozmowę.”
„Dom rodzinny Czesława Jerzego Małkowskiego był w Pasymiu. Dom to był otwarty i wesoły. Rodzeństwa sześcioro. Mnóstwo przyjaciół.
– W święta choinka do sufitu – wspomina prezydent Małkowski. – Ojciec ją przynosił, to był cały rytuał, tak samo jak oprawianie ryb i klejenie pierogów. Wszystkim dyrygowała mama. No i mama bardzo pilnowała postu w dzień wigilijny, a tu człowiekowi aż ślinka leciała do smakowitości, które zapowiadały różne zapachy. Ojciec cudnie grał na wszystkim, co mu w ręce wpadło. Śpiew przy tym graniu sam z ust płynął i dom zamieniał się w salę koncertową. (...) Pamiętam, że pewnego razu mama powiedziała, że tym razem Mikołaj nie przyjdzie, bo zabrakło mu pieniędzy na prezenty dla nas. Zrobiło się nam bardzo przykro, a najstarszy brat aż się rozpłakał. Że taki był posłuszny i nie ma nagrody! Rano wstajemy, a tu u stóp choinki stos prezentów dla każdego. Pamiętam też święta, na które zaprosiliśmy kolegę z domu dziecka. Był tak szczęśliwy, że nie chciał nas opuścić.”
Autorka wigilijnego artykułu dziś pracuje w warmińsko-mazurskim Urzędzie Marszałkowskim.
Wieciej na ten temat na portalu niezalezna.pl :
http://www.niezalezna.pl/index.php/article/show/id/939
Wycinał tekst m.in.fragmenty dzieł papieża i XIII-wiecznego filozofa.
Oto kilka fragmentów artykułu:
„Państwo Jadwiga i Czesław Jerzy Małkowski to najbardziej znana para Olsztyna. Spotkałam ich przypadkowo wieczorem przy samochodzie u progu ratusza, gdy Ona wracala od wnusia, a On z kolejnej wigilii, bo takich przed tą prawdziwą wigilią ma w różnych środowiskach co roku około 30 i zapewnia, że każda z nich to przeżycie. Największe chyba jednak - jak wyznał - są wigilijne spotkania z bezdomnymi. Poprosiłam zatem o rozmowę.”
„Dom rodzinny Czesława Jerzego Małkowskiego był w Pasymiu. Dom to był otwarty i wesoły. Rodzeństwa sześcioro. Mnóstwo przyjaciół.
– W święta choinka do sufitu – wspomina prezydent Małkowski. – Ojciec ją przynosił, to był cały rytuał, tak samo jak oprawianie ryb i klejenie pierogów. Wszystkim dyrygowała mama. No i mama bardzo pilnowała postu w dzień wigilijny, a tu człowiekowi aż ślinka leciała do smakowitości, które zapowiadały różne zapachy. Ojciec cudnie grał na wszystkim, co mu w ręce wpadło. Śpiew przy tym graniu sam z ust płynął i dom zamieniał się w salę koncertową. (...) Pamiętam, że pewnego razu mama powiedziała, że tym razem Mikołaj nie przyjdzie, bo zabrakło mu pieniędzy na prezenty dla nas. Zrobiło się nam bardzo przykro, a najstarszy brat aż się rozpłakał. Że taki był posłuszny i nie ma nagrody! Rano wstajemy, a tu u stóp choinki stos prezentów dla każdego. Pamiętam też święta, na które zaprosiliśmy kolegę z domu dziecka. Był tak szczęśliwy, że nie chciał nas opuścić.”
Autorka wigilijnego artykułu dziś pracuje w warmińsko-mazurskim Urzędzie Marszałkowskim.
Wieciej na ten temat na portalu niezalezna.pl :
http://www.niezalezna.pl/index.php/article/show/id/939
Etykiety:
Gazeta Polska,
Portal Niezalzna.pl,
Prasa
czwartek, 17 kwietnia 2008
Wiadomość z ostatnej chwili : Abp Głódź metropolitą gdańskim
Biskup warszawsko-praski abp Sławoj Leszek Głódź został mianowany przez papieża Benedykta XVI arcybiskupem metropolitą gdańskim. Decyzję Ojca Świętego ogłosił w czwartek w południe nuncjusz apostolski w Polsce abp Józef Kowalczyk. Ingres biskupi odbędzie się 24.kwietnia w Gdańsku
Zrodło: PAP , godz: 12.07
Zrodło: PAP , godz: 12.07
Etykiety:
Abp Głódż,
były biskup olowy WP,
Radio Maryja
środa, 16 kwietnia 2008
1 rocznica przyznania nam Euro2012
Minął rok od przyznania nam przez UEFA Euro 2012 . Do tego czasu mamy projekty nowoczesnych stadionów. Według mediów , coś się rusza ,ale raczej mrawo. Z infrastrukturą kolejową , transportową jest tak samo. Czy zdarzymy do roku 2012?. Wątpię.
Etykiety:
Euro2012,
piłka nożna
TVN 24 i jego kontakt.
Jezeli masz coś sensacyjnego , jesteś na miejscu zdarzenia wyślij go do TVN24. Ale czy to prawda z tymi materiałami wideo zrobionymi przez widzów. Mam wątpliwości. I to duże wątpliwości. Gdy zawalił się Centrum Handlowy w Białymstoku, to spikerka cały czas wmawiała widzom , że dostała z miejsca wypadku materiał zrobiony też widza tvn24. A na materiale jak byk , było napisane : KWP w Białymstoku. Chwilę okazało się ze te zdjęcia zrobił rzecznik policji z Białegostoku.Czyli było to oszustwo.
Ciekaw jestem czy ten materiał o płonącym stacji paliw był zrobiony przez widza czy to nie przypadkiem przez jakiegoś dziennikarza?.
Bo na przykład w TVP INFO przynajmniej powiedzieli ,że zdjęcia pochodzą od dziennikarzy będących na miejscu zdarzenia.
Takie wysyłanie mat.wideo zapoczątkowała brytyjska ITV .
A TVN24 wykorzystała ten pomysł.Czy z pożytkiem dla widzów?.
Ten tekst ukaże również na moim drugim blogu : http://komentatormedialny.wordpress.com/
Ciekaw jestem czy ten materiał o płonącym stacji paliw był zrobiony przez widza czy to nie przypadkiem przez jakiegoś dziennikarza?.
Bo na przykład w TVP INFO przynajmniej powiedzieli ,że zdjęcia pochodzą od dziennikarzy będących na miejscu zdarzenia.
Takie wysyłanie mat.wideo zapoczątkowała brytyjska ITV .
A TVN24 wykorzystała ten pomysł.Czy z pożytkiem dla widzów?.
Ten tekst ukaże również na moim drugim blogu : http://komentatormedialny.wordpress.com/
wtorek, 15 kwietnia 2008
TVP nie pokaże całej Eurowizji
Fani Eurowizji są oburzeni że TVP nie wyemituje drugi półfinał , gdzie nie będzie śpiewać nasza reprezentantka . Taka tragedia.
Ja wcale nie jestem oburzony i na pewno nie będę płakał z tego powodu. Co bardziej ten konkurs przypomina mi raczej styl "parady miłości" niż festiwal piosenki. W zeszłym roku transseksualiści tańczący i śpiewający jeden refren z serduszkiem , metalowcy , clubbinowcy. itp. Istna komedia(nic dziwnego ze nakręcono komedię która obśmiewa fenomen Eurowizji). Czy w tym roku będzie podobnie zobaczymy. Z góry wiadomo , że będzie królowała tandeta.
Dobrze byłoby gdyby tylko wyemitować finał eurowizji.Pośmiać się. A pozostałe dni trwającego festiwalu poświęcić na sport lub ciekawy dokument. To dopiero jest misja. Tandetę mamy wystarczająco w mediach np. w postaci "Gwiazd tanczących na lodzie".
Ja wcale nie jestem oburzony i na pewno nie będę płakał z tego powodu. Co bardziej ten konkurs przypomina mi raczej styl "parady miłości" niż festiwal piosenki. W zeszłym roku transseksualiści tańczący i śpiewający jeden refren z serduszkiem , metalowcy , clubbinowcy. itp. Istna komedia(nic dziwnego ze nakręcono komedię która obśmiewa fenomen Eurowizji). Czy w tym roku będzie podobnie zobaczymy. Z góry wiadomo , że będzie królowała tandeta.
Dobrze byłoby gdyby tylko wyemitować finał eurowizji.Pośmiać się. A pozostałe dni trwającego festiwalu poświęcić na sport lub ciekawy dokument. To dopiero jest misja. Tandetę mamy wystarczająco w mediach np. w postaci "Gwiazd tanczących na lodzie".
Etykiety:
Eurowizja,
komentator_medialny,
media,
TVP,
wtorek
wtorek, 8 kwietnia 2008
Komentarz do Co z tym lisem??
Postanowiłem jednak skomentować program T.Lisa tym zdaniem :
Jeżeli tak będzie wyglądało dziennikarstwo to nie uchronnie czeka tabloizacja medialna, bez żadnego obiektywizmu !!!
Jeżeli tak będzie wyglądało dziennikarstwo to nie uchronnie czeka tabloizacja medialna, bez żadnego obiektywizmu !!!
Co z tym lisem??
Po obejrzeniu programu Tomasza Lisa , stwierdzam ,że nie warto jest oglądać Telewizji Polskiej , bo poziomem przypomina mi stacje komercyjne. To jest fakt. Programy misyjne są tak nadawane o różnych porach , że ludzie praktycznie nie oglądają bo śpią albo pracują.
Za to mamy w TVP show Dody Elektrody i wspomnianego wyżej T.Lisa. Po obejrzeniu przez internet w ITVP jego programu jestem zdegustowanym tym co zobaczyłem.
Nie będę się powtarzał za świetnym komentarzem na blogu Rzeczpospolitej u pana redaktora Semki o to ten link do artykułu: http://blog.rp.pl/blog/2008/04/08/piotr-semka-salto-mortale-religioso/
Za to mamy w TVP show Dody Elektrody i wspomnianego wyżej T.Lisa. Po obejrzeniu przez internet w ITVP jego programu jestem zdegustowanym tym co zobaczyłem.
Nie będę się powtarzał za świetnym komentarzem na blogu Rzeczpospolitej u pana redaktora Semki o to ten link do artykułu: http://blog.rp.pl/blog/2008/04/08/piotr-semka-salto-mortale-religioso/
Etykiety:
DZIENNIKARSTWO,
media,
T.Lis,
TABLOID,
TVP
poniedziałek, 7 kwietnia 2008
Skandal , prowokacja
Biedny znicz olimpijski musieli go wyłączyć. Odtąd będzie musiał mieć ochronę przed bezwstydnymi obrońcami praw człowieka , którzy będą próbowali go zgasić. Można dodać , że ten znicz ma już zapewniony status V.I.P. Materiał o tym zniczu zajmuje 3 minuty , a o sytuacji w Tybecie , gdzie chińska armia morduje mnichów to zdawkowo na dosłownie zajmuje minutę. Taki lęk przed powiedzeniem prawdy. Jak ktoś protestuje w imię solidarności z Tybetem w trakcie ceremonii , to skandal.
Rozumiem , że tam gdzie skandal , prowokacja , spawy obyczajowe na tle seksualne plus oraz dewiacje seksualne (vide: zaproszenie gejów do Polski za pieniądze TVN) , mogą przykuć uwagę opinii publicznej , a tam gdzie w grę chodzi o jakąś pozytywną postawę , moralność czy informację to już nie przykuje uwagi.
Za komuny każde wystąpienie w obronie demokracji w prasie było też nazywane "chuligaństwem" albo "bandytyzmem". Teraz co prawda w mediach nie wymienia się tych określeń a mówi się "przeszkadzaniu ceremonii". Zwolennikach i przeciwnikach olimpiady.
Ale jednoznaczne postawy nie widać w sprawie Tybetu w mediach nie ma.
Rozumiem , że tam gdzie skandal , prowokacja , spawy obyczajowe na tle seksualne plus oraz dewiacje seksualne (vide: zaproszenie gejów do Polski za pieniądze TVN) , mogą przykuć uwagę opinii publicznej , a tam gdzie w grę chodzi o jakąś pozytywną postawę , moralność czy informację to już nie przykuje uwagi.
Za komuny każde wystąpienie w obronie demokracji w prasie było też nazywane "chuligaństwem" albo "bandytyzmem". Teraz co prawda w mediach nie wymienia się tych określeń a mówi się "przeszkadzaniu ceremonii". Zwolennikach i przeciwnikach olimpiady.
Ale jednoznaczne postawy nie widać w sprawie Tybetu w mediach nie ma.
Etykiety:
Chiny,
media,
prowokacje,
skandale,
wolny tybet
Poniedziałkowy autorski przegląd prasy
Nasz Dziennik: "Nadgorliwość czy niekompetencja".
Wczorajszy i dzisiejszy opisuje sprawę o nieprzyznaniu kart wstępu w kuluary Sejmu dziennikarzom "Naszego Dziennika". Gazeta zastanawia się czy to są szykany polityczne. więcej informacji na ten temat w "Naszym Dzienniku". Oto link:
http://www.naszdziennik.pl/index.php?typ=po&dat=20080407&id=po01.txt
Rzeczpospolita: "Ile z naszej kieszeni idzie na media publiczne?"
Rzeczpospolita o abonamencie RTV. Więcej w "Rz". Oto link :
http://www.rp.pl/artykul/117163.html
Dziennik: "Chcą zabić gwiazdę Radia Maryja?".
O odwołaniu manifestacji 23 kwietnia słuchaczy Radia Maryja . Przyczny jej odwołania. Więcej w Dzienniku. Oto link :
http://www.dziennik.pl/polityka/article149964/Chca_zabic_gwiazde_Radia_Maryja_.html
Natomiast nie będę robił przeglądu "GW". Nie warto.
Wczorajszy i dzisiejszy opisuje sprawę o nieprzyznaniu kart wstępu w kuluary Sejmu dziennikarzom "Naszego Dziennika". Gazeta zastanawia się czy to są szykany polityczne. więcej informacji na ten temat w "Naszym Dzienniku". Oto link:
http://www.naszdziennik.pl/index.php?typ=po&dat=20080407&id=po01.txt
Rzeczpospolita: "Ile z naszej kieszeni idzie na media publiczne?"
Rzeczpospolita o abonamencie RTV. Więcej w "Rz". Oto link :
http://www.rp.pl/artykul/117163.html
Dziennik: "Chcą zabić gwiazdę Radia Maryja?".
O odwołaniu manifestacji 23 kwietnia słuchaczy Radia Maryja . Przyczny jej odwołania. Więcej w Dzienniku. Oto link :
http://www.dziennik.pl/polityka/article149964/Chca_zabic_gwiazde_Radia_Maryja_.html
Natomiast nie będę robił przeglądu "GW". Nie warto.
Etykiety:
komentator_medialny,
media,
przegląd prasy
niedziela, 6 kwietnia 2008
Ekstraliga dla naiwnych
Kolejne zatrzymania w aferze korupcyjnej w polskiej lidzie. Sponsorzy powoli się wycofują, powoli umiera piłka. Zadne reformowanie ligi nie jest już potrzebne. Zadne zmniejszanie zespołów nic nie pomoże.Receptą na chorą sytuację jest( propozycja komentatora _medialnego):
1. Zawiesić rozgrywki ligowe dopóki winnych osądzić i skazać.
2. Zamiast działaczy wprowadzić managerów znających się na piłce.
3. Wprowadzić w końcu powtórki wideo by nie było , że nie było sprzedawanych meczów.
4. Zero kontaktów piłkarzy z zakładami buchmacherskimi.
Jeżeli dalej będzie tak jak teraz z naszą ligą to Orange Ekstraliga powinna zmienić nazwę Liga Sprzedaży Meczów!. Przynajmniej będzie uczciwiej
1. Zawiesić rozgrywki ligowe dopóki winnych osądzić i skazać.
2. Zamiast działaczy wprowadzić managerów znających się na piłce.
3. Wprowadzić w końcu powtórki wideo by nie było , że nie było sprzedawanych meczów.
4. Zero kontaktów piłkarzy z zakładami buchmacherskimi.
Jeżeli dalej będzie tak jak teraz z naszą ligą to Orange Ekstraliga powinna zmienić nazwę Liga Sprzedaży Meczów!. Przynajmniej będzie uczciwiej
poniedziałek, 31 marca 2008
Traktat Lizboński w ....
O Traktacie Lizbońskim nie wiemy praktycznie nic. Przeciwnicy Traktatu mówią , że Polska może stracić suwerenność na rzecz Niemiec , że w pary homoseksualne mogą mieć takie same prawa jak pary heteroseksualne , . Zwolennicy Traktatu mówią z nie korzystne dla nas zapisy mogą zostać zablokowane przez Joaninę i zabezpieczenie w postaci protokołu brytyjskiego. W mediach dominują tylko takie stanowiska. Same ogólniki. , w jakich mediach się odbyła się szczegółowa i dokładna debata . Praktycznie to w żadnych (wyjątkiem stanowi Radio Maryja , gdzie mec. Stefan Hambura omawiał przepisy traktatu).
Jutro głosowanie nad ratyfikacją , zobaczymy co będzie się działo w Sejmie.
P.S.
Dzisiaj analizy nie będzie.
Jutro głosowanie nad ratyfikacją , zobaczymy co będzie się działo w Sejmie.
P.S.
Dzisiaj analizy nie będzie.
Etykiety:
media,
traktat lizboński
niedziela, 30 marca 2008
Wieczorny niedzielny post
Co prawda nie że dziś nie jest środowy felieton muzyczny , ale postawiłem coś na ten temat napisać. Gdy w zeszłym roku na festiwalu w Sopocie piosenkarka Diana Krall to wtedy internauci np. portalu Onet.pl zgodnie stwierdzili że ten występ był wyjątkiem od reszty wykonawców . Nie oglądałem tego festiwalu że względu na Dodę , ale za to na youtube mogłem posłuchać piękne wykonania Krall. Swietne wykonania. Szkoda tylko , że poza radiową trójką i może wspominkowo na tvp kultura , tego gatunku a mówie o jazzie się nie promuje jak już to o północy , gdy ludzie śpią. Tak samo rzecz się ma do bluesa. W Stanach Zdj. stacje radiowe i tv transmitują taką muzykę. Mało z nas zna artystów jezzowych czy blusowych. Gdy ktoś umiera z tych artystów to owszem pokazuje news i ile komentarzy trzy lub dwa czy wogóle nie ma. Może brak promocji ,a może te gatunki nie mają takich zysków jak muzyka POP czy Rock. A może tak w ramach równowagi poświecić trochę czasu na oderwanie się od czasem durnej pseudogwazdki muzyki POP typu Britney S. ?
Etykiety:
muzyka jazz i blues słucham
Refleksyjna Niedziela....
Piękną mamy dziś pogodę prawda. Już jesteśmy po świętach wielkanocnych a już niedługo będziemy obchodzili 3 rocznicę śmierci naszego Wielkiego Polaka Jana Pawła II . Z tej okazji Telewizja Polska przygotowała specjalną ramówkę. Miasta organizują różne okolicznościowe imprezy plenerowe a większość z nas chce by ustanowić dzień 2 kwietnia dniem pamięc o naszym rodaku. Ale czy rozumieliśmy i co rozumiemy z tego co mówił do nas papież?. Nie wiem. jeżeli chodzi o mnie , to teraz zaczynam rozumieć co mówił nasz Wielki Polak. Tak więc 2. kwietnia pójdę zapalić znicz pod pomnikiem Jana Pawła II .
A wy??
A wy??
Etykiety:
papież 2 kwietnia pomnik
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)

